sobota, 17 listopada 2007

17.11.2007

Rzucam do twych stóp
Garść moich włosów

Są czarne jak noc


Wczoraj zapaliłam świecę i modliłam się za ciebie
Dzisiaj we mnie kiełkuje nasionko
I już nie mogę odejść
A taki miałam zamiar

Poruszenie wielkie w moim sercu
A przecież nic się nie stało???

Brak komentarzy: