poniedziałek, 5 maja 2008

05.05.2008

Milczenie to też forma istnienia
Coraz więcej milczę
A świat coraz głośniej krzyczy

W zaułku świadomości
Siedzi mój stłamszony głos
Odpoczywam od walki
Obserwuję

Uderzę znienacka
Prosto w zniekształconą kłamstwem twarz


2 komentarze:

Ruda Zołza pisze...

Ostatnio także częściej milczę, bo za dużo wokół mnie słów...
Bardzo dobry wiersz...

Ikar pisze...

Nic tak nie upokarza kłamstwa jak milczenie :)) masz rację!