Drzewa dygocą plątaniną gałęzi
Bawią intensywnymi kolorami
Wolno mijam szeleszczące na wietrze
Obłoki nasyconych czerwienią liści
Jakby wyrwane z nieba
Skalanego zachodem słońca
Ale w górze jest dziś granatowo
Jeszcze ostatnie ciepłe promienie
Przebijają się przez zimną powierzchnię
Piękny spacer
Tylko czemu wróciłam zziębnięta i mokra
1 komentarz:
"Magiczne ognie tej jesieni..." Doskonale opisałaś kolory :)
Prześlij komentarz