środa, 26 grudnia 2007

26.12.2007

Igram z siłami ogromnymi
Walczę wiedząc że przegram
Lecz nie potrafię się podporządkować
Nie mogę przyjąć nic
Nie zadawszy kilku pytań
Niepewna podejmowanej decyzji

A wszystko pisane palcem na wodzie
A wszystko nieświadomie istniejące

Moja wolność umysłu

1 komentarz:

Ikar pisze...

A gdyby z taką łatwością człowiek nauczył się przyjmować to, co dostaje od Góry bez dyskusji. Ileż łatwiej by nam się żyło. Na wiele spraw tych pozornie nie przyjemnych umielibyśmy patrzeć inaczej.